ostatnio nie mam jakoś czasu, żeby tutaj wchodzić, robić zdjęcia i dodawać nowe posty, myślę, że jednak nic złego się nie dzieje, jak dodam coś co jakis czas ;)
ostatnio wybrałam się do Galerii MM na zakupy :) w Hebe kupiłam
pomadkę Bell Creamy Shine numer 02 ( 16,99 ) - kolorek ciekawy róż, powiedziałabym nawet, że to brudny róż, dokładnie wygląda tak, jak na opakowaniu, ladnie wygląda na ustach, pomadka ta nie uwydatnia suchych skórek, co jest dla mnie dużym plusem, pomimo, że zanim nałoże jakąkolwiek szmineczkę maluję usta ochronna pomadka, albo balsamem do ust.
płyn do demakijażu Ziaja ( 4,99 ) któremu jestem wierna od kilku lat, jest bardzo dobry, a co najważniejsze nie uczula mnie
kolor niby to rudy, niby jasny brąz czyli jednym słowem kolor, który był moim wymarzonym kolorem..
Co się stało, kiedy sie pofarbowałam ? Powiem jedynie tyle, że nie wyszeło do końca, tak jak oczekiwałam, ale sami zobaczycie na innych zdjęciach, jak dodam post o tej farbie ;)
no i na sam koniec trochę ozdób do włosów, ( lubię, takie cudeńka <3 ) które kupiłam w Centro :
gumka do włosów z kwiatem ( 5,00 )
i dwie niebieskie i dwie czarne guki do włosów z kokardką ( 5,00 )
czarna koroneczka - H&M
różowa bokserka - Bershka
opaska kokardka ( widać tylko kawałek ;) ) - Centro
pomadka - Golden Rose Lipstick 57
buziaki i do następnego! :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz