piątek, 25 stycznia 2013

z ostatnich zakupów :)) godzina 19:21

Hejka! :)


Ostatnio mnie tu nie było, ale to tylko dlatego, że korzystam z kończących sie ferii :( i wracamy na praktyki do Domu Dziecka ;) niedługoo, juz niedługoo zobaczę mojego ulubieńca :* ahh!

Ostatnio wybrałyśmy się z Mamitą na przed południowe zakupy :) w Terranovie maja mega przeceny ;)
kupiłam koronkową bluzkę ( 19,90 zł ) świetnie będzie się komponować z bokserkami, które wprost uwielbiam <3
Zupełnie przez przypadek weszłam na dział kękawiczek, czapek itp. wyhaczyłam świetne szaro - białe rękawiczki ( 5, 90 zł ) postanowiłam, że je wezme, w tych co aktualnie noszę trochę zimno..


w New Yorkerze kupiłam nową pare kolczyków duże różowe i małe czarne różyczki ( 9,95 zł ) z nowej kolekcji  ( chociaż mam ich od groma, a dziurek w uszach tylko 7 ;)) mihihih. ) Chiałam wziąć jeszcze jedne beżowe z miętowymi różami, ale to może innym razem :)



A teraz zostawiam Was z fotkami z ostatniego wypadu na ploteczki u mojej Werki <3
a ja uciekam, bo jutro jadę do Mojego Ł. :** :)) miłego wieczoru ;D




wtorek, 22 stycznia 2013

leniwy wtorek :)) godzina 19:04

Hejka! :)) 


Dawno mnie tu nie było.. brak czasu, chęci itd. :)) a poza tym byłam na " zakupowym odwyku " który trwał 6 dni i właśnie dziś się skończył xD wybrałam się na zakupy do CH M1 z Mamitą. :) kupiłam kolczyki ale to pokaże w jutrzejszym poście :)

W weekend wybraliśmy się na miasto z Moim Ł. <3 trochę pochodzić po sklepach :)) skoczyłam do Orsay'a i przymierzyłam tą śliczną, różową, pikowaną kurteczkę :)) jest ślicznaaa, mam nadzieje, że niedługo wejdę w jej posiadanie, tymbardziej, że niedługo 21 urodzinki ;D

A dziś chciałam Wam zaprezentować ten nowy

lakier do paznokci Pierre Rene - Top Flex - Vanilla numer 238.

Wyszukałam go w internecie, bo chciałam mieć jakiś śliczny żółty pastelowy kolorek :) i trwfiłam właśnie na ten! Miałam już wcześniej do czynienia z lakierami tej firmy, bo moja Mamita jest ich " wierną fanką " :)) Poźniej zaprezentuje Wam lakier z tej samej firmy, tyle, że śliczną czerwień - MODERN 203.
Za ten lakier zapłaciłam 10,80 zł, w osiedlowej drogerii. Wiadomo, jak każdy pastelowy lakier ciężko z nakładaniem na paznokieć, dlatego ja nałożyłam, aż 3 warstwy, które, jak dla mnie są w sam raz! Jednak wielki plus dla pędzelka. Lakier na moich paznokciach trzyma się równy tydzień. :)









A dziś w porze obiadu zajadałyśmy się taką oto pizza :)) miłęgo wieczoru :) :**


czwartek, 17 stycznia 2013

17.01 - Nasz dzień :))) , godzina 21:34

Cześć  Misiaki! :))


Dziś z Moim Ł.obchodzimy 2 lata i 10 miesięcy! :* <3






Dziś chcę Wam zaprezentować klasyczne pomadki firmy INGLOT, które bardzo polubiłam <3 ( 21 złotych za sztukę )

Pierwszą z Nich kupiłam tak spontanicznie, poszłam na stoisko Inglot popatrzeć co mają ciekawego i w oko wpad mi ciekawy róż :) przynajmniej tak mi się wydawało, że był ciekawy.. Jednak gdy wróciłam do domu i pomalowałam Nim usta, nie byłam już taka zadowolona, to nie był ten kolor, na ustach był za bardzo różowy, jednym słowem NIE PASOWAŁ DO MNIE! Oddałam Go potem mamie, która jest z tego zadowolona.
Nie poddałam się tak łatwo zrobiłam podejście II do Inglota, wybrałam sobie śliczny kolorek <3 odcień pastelowego różu, numer 265. I to było trafiony wybór :))) odrazu przypadł mi do gustu.
A co najważniejsze pomadka ta nie podkreśla suchych skórek, ma bardzo ładny, owocowy zapach, za który daje + tej pomadce :) no i zamknięcie jest moim zdaniem profesjonalnie zrobione, gdyż pomadka nie otwiera sie, jeżeli wrzucę ją luzem do torebki.Metalowe czarne opakowanie barzo ładne i eleganckie, jedynie trochę ciężkie, ale to nic! :) Warto kupić tą pomadkę pomimo nie za niskiej ceny. Ja kończę właśnie pierwsze opakowanie, jak tylko mi się skończy to biegnę po następną <3

Pierwsza pomadka Inglot z numerkiem : 109 :)



A to moja ulubienica : numer 265 <3



Chciałam zrobić zdjęcie swatcha, ale prawie nie było nic widać, ehh.
Miłego wieczoru wszystkim! :)))

środa, 16 stycznia 2013

;)) godzina 20:24

Cześć! :)

Chciałam dziś zrobić dłuższy post o klasycznych pomadkach firmy INGLOT i o mojej różowej ulubienicy <3 ale nie miałam czasu, aby zrobić zdjęcia.. :( od rana na nogach załatwiałam tą ważna sprawę, ale i tak muszę jeszcze poczekać.. heh :))) a potem wybrałyśmy się na małe zakupy z moją wspaniałą Mamitką :)) Chciałam kupic sobie w H&M krótkie spodenki, bo uwielbiam je nosić nawet zimą, gdy temperatura jest na minusie, może to trochę dziwne, ale już tak poprostu mam! :)))

Byłyśmy w tym nowo otwartym sklepie HOME&YOU, najchętniej wzięłabym tam wszystko, tymbardziej, że mają atrakcyjne przeceny :)) Kupiłyśmy świeczki o zapachu róży, ale pokaże je Wam jutro :)
Jutro planuję zrobić małe przemeblowanie w pokoju, chcę usunać część kosmetyków z półki, w to miejsce ustawię resztę książek.. :) a na parapecie trochę pozmieniam trochę świeczuszek zapachowych i wiklinowy koszyk z moim kosmetykami, nie będę musiałam biegać do łazienki, będę je miała pod ręką :)))

Jutro z Moim Ł. :)) mamy 2 lata i 10 miesięcy! <3
A tak umilałyśmy sobie dzisiejsze przedpołudnie z Mamitką :)))
miłego wieczoru :*






wtorek, 15 stycznia 2013

wtorkowy wieczór :)) godzina 21:40

Hej Miśki! :))

Miała być fajna notka o jakims kosmetyku, ale niestety nie miałam do tego jakoś weny.. Za wcześnie dziś trzeba było wstać i trochę sobie popołudniu pospałam :))


Jutro natomiast ważny dzień! Jadę załatwić coś ważnego na mieście :) nie powiem narazie o co chodzi, żeby nie zapeszać, ale mam nadzieję, że wszystko pójdzie po mojej myśli i się uda! :)))
Jutro przygotuję dłuższą notkę. A teraz życzę miłego wieczoru i dobrej nocy! :*







poniedziałek, 14 stycznia 2013

pierwszy dzień feriiii! :))) godzina 12:40

Hej Rooobaczki! :))

Dziś zapowiada się ciekawy dzioonek :) popołudniu wizyta u kosmetyczki <3 potwem odwiedza mnie Werka :* :))) czyli herbatka, ciacho i.. ploteczki ;)
no a wieczorem? nocne rozmowy z Moim Ł. :* :) bo ma dziś nockę.. :)

Ale przejdźmy do rzeczy :) pisałam w parę postów temu o spontanicznym zakupie ślicznych różowych bucików na wyprzedaży w H & M :)) a weszłam tam tylko popatrzeć co mają nowego ;)
Buty na nogach prezentują się o taak :



bluzka - Stradivarius
marynarka - osiedlowy Butik
spodnie - Terranova
bransoletka perełki ( naszyjnik ) - Diva
pomadka - Golden Rose 57
lakier do paznokci - Pierre Rene - 203 Modern



A to zdjęcia z wczorajszego wypadu nad Jezioro Maltańskie :)))

miłego poniedziałkuu :))










sobota, 12 stycznia 2013

sobotni wieczór :)) , godzina 18:43

Cześć!


Dziś pokażę Wam ten lakier Pierre Rene VANILLA o którym wczoraj pisałam :) no i długo wyczekiwany tusz do rzęs GOLDEN ROSE -CITY STYLE, no ale recenzja będzie potem :)

W nocy trochę sie po domu kręciłam bo spać nie mogłam :/ myślałałam, że jednak śnieg stopnieje na dobre,a tu 4:19 i pruszy za oknem. heh. a ja już chcę skórzaną kurtkę, balerinki i.. leginsyy <3

Moja genialna siostra upiekła z moja małą pomocą pyszne ciasto ZEBRĘ <3 mhmmm.. pyychaaa! :)
A teraz już uciekam do nastepnego i miłego wieczoru życzę, buziaki! :))











a taka pogoda u Nas za oknem :)



piątek, 11 stycznia 2013

piątkowe popołudnie :) , godzina : 16:24

Witaam! :))


Nadal nie czuję się zbyt dobrze, już mnie to męczy, a wycieczkę z moim Ł. :* musimy jednak przełożyć.. no cóż.. :)))

Z racji tego, że mamy dziś piatek przed weekendem, w domu wszytsko lśni i błyszczy, jakis relaksik mi się należy :) czyli dziś pod wieczór DOMOWE ZABIEGI KOSMETYCZNE <3 które uwielbiam :)
odprężający prysznic, maseczki ze zielonej glinki, bądź rózowej, manicure, bo kupiłam nowy lakier do paznokci :) Pierre Rene, TOP FLEX - Vanilla numer 238. Taki śliczny odcień żółtego pastelowy oczywiście.. ;) Wkrótce dodam recenzj, jak się sprawuje.

A teraz juz uciekam, buziaki! :))



środa, 9 stycznia 2013

lakierowe, brokatowe cudeńko od Golden Rose, godzina : 17:14

Hej! Leżę w łóżku, bo się lekko rozchorowałam :/
ale muszę się kurować, bo w weekend mamy wybrać się z moim Ł. na wycieczkę :* :)

A dziś chciałabym przedstawić Wam :

lakier do paznokci od Golden Rose ;)  seria JOLLY JEWELS, posiadam numerek 110 :




zakochałam się w Nim od pierwszego wejrzenia, mihihih :) spodobał mi się z całej kolekcji tych slicznych lakierów. Bardzo ładnie prezentuje się na paznokciach, idealny na impreze ;) nkładam na paznokcie 2 warstwy lakieru, wtedy efekt staje sie lepszy! :) Jedynym minusem, jak dla mnie jest to, że ciężko schodzi z paznokci, zresztą, jak każdy brokatowy lakier :/ Kupiłam Go w osiedlowej drogerii za 9,90 zł, na stoisku Golden Rose jest za 12,90 zł.

A to JOLLY JEWELS na pazurkach :P



całuuuusy! :* :)


wtorek, 8 stycznia 2013

śnieżny, wtorkowy wieczór :) godzina : 23:11

Cześć Wam!


króciutka notatka i idę spać, bo niedosyć, że żołądek od paru dni boli, to czuję, że chyba łapie mnie jakieś choróbsko, może Fervex mi pomoże ;) jutro troche poleniuchuję bo nie jadę do pracy ;D

Za tuszem do rzęs Golden Rose CITY STYLE, chodzę od soboty, na stoisku Golden Rose nie było ani jednego! Pani, która tam pracuje powiedziała, że bedą po 9tym.. :( wybrałam się w poniedziałek po pracy do osiedlowej drogerii, bo miały juz być, jednak nie dojechały!

Mam nadzieję, że w drugiej osiedlowej - mojej ulubionej zresztą drogerii dostanę ten tusz, coś mi sie wydawało, że był na półce :)) Muszę jutro ponownie odwiedzić drogerie ;)
a teraz życze miłej nocy, dobranoc :)


uwielbiam ją <3

sobota, 5 stycznia 2013

piątkowo - sobotnie zakupowe szaleństwo ;D , godzina : 20:31 / part. II

Cdn. notatki :) żeby się wygodniej czytało ;)

GOLDEN ROSE - lakier do paznokci - SWEET COLOR numer 59 i numer 77 ( 3,20 zł, za sztukę )
kolorki, które przypadły mi odrazu do gustu :) lubię takie małe buteleczki, ponieważ szybko można je wykorzystać i nie mam potem wyrzutów sumienia, że muszę wywalić połowę zaschniętego lakieru, bo go nie używałam..
zaraz, jak dodam post pomaluję pazurki na ten niebieski kolor, foteczki paznokci dodam niebawem :)





FLOSLEK - żel pod oczy, z ARNIKĄ ( ok. 8 zł, w Aptece )
ostatni żel, który miałam był z babką lancetowatą, teraz postanowiłam kupić z arniką. Nie rozstaję się z tym żelem od czasu gimnazjum, kiedy to miałam problem z oczami i szukałam pomocy u dermatologa. Od wczoraj zaczęłam używać żelu zauważyłam poprawę, a stosuję rano i wieczorem :) oczy nie wyglądają na zmęczone, nie wyspane, podpuchnięte, trochę się obawiałam czy będzie mi służyć, bo na blogu u jednej dziewczyny przeczytałam same negatywne opinie, jednak jestem zadowolona, że zakupiłam ten żel. Obowiązkowy kosmetyk w mojej kosmetyczce :) Do kupienia nie tylko w aptekach, ale i w drogeriach Super Pharm.







kolejnym zakupem był ZMYWACZ DO PAZNOKCI ISSANA ( mniejsza buteleczka - 3,99 zł ) oraz płatki kosmetyczne do demakijażu LILIBE ( ok. 3 zł - 120 sztuk )

no i na koniec w CH M1 upolowałam ten śliczny pieścioneczek z WIEŻA EIFFLA <3 ( na wyprzedaży za 10 zł ) 




uciekam już i miłego wieczoru życzę :)

piątkowo - sobotnie zakupowe szaleństwo ;D godzina : 20:24 / part. I

Cześć Wam Kochani! :)

dzisiejsze zakupy, także udane, pomimo, że nawet na stoisku Golden Rose, nie mieli tuszu do rzęs CITY STYLE :) będę musiała go kupić o weekendzie u mnie w osiedlowej drogerii.. cóż.. zależy mi na tym, aby go mieć, bo słyszałam o nim dużo pozytywnych opinii i że z tej całej trójki tuszów różowy jest najlepszy :)


a teraz moje kosmetyczne nowości :

ZIAJA - tonik do demakijażu ( 4,99 zł )
jestem mu wierna od kilku lat :) po użyciu, moje wrażliwe oczy nie są wcale czerwone, nie szczypią mnie, tak jak przy innych produktach, któe używałam, makijaż szybko schodzi nawet ten mocniejszy z czego jestem bardzo zadowolona. Jednak będę używać go dopóki Ziaja będzie go produkować! :)






GOLDEN ROSE - pomadka seria LIPSTICK numer 92 ( 8,60 zł )
nie był to planowany zakup pomadki, jednak juz od dłuższego czasu szukam tej " jedynej " pomadki :) i wydaje mi się, że właśnie ją znalazłam, bo zdecydowanie wole róż na ustach niż typowy nudziak.. Pomalowałm się nią dziś, aby wypróbować, jak wygląda na ustach, pomimo tego, że na stoiskach GOLDEN ROSE można skorzystać z testerów mnie to totalnie odrzuca, bo przecież nie wiadomo, kto wczesniej nią malował.. Uwielbiam pomadki Golden Rose, szczególnie serię LIPSTICK :) duża paleta kolorów, więc jest w czym wybierać, a i ta cena kusi do zakupu :) niedługo dodam zdjęcie, jak wygląda na ustach ;)




CZTERY PORY ROKU - krem do rąk glicerynowy - GRAPEFRUITOWY - seria limitowana ( 3,99 zł )
w piatek po pracy, pojechałam do Rossmanna i wkońcu go dorwałam ;) hah, od dawna szukałam tego kremu, bo uwielbiam zapach grapefruita i wszystko co z nim związane <3 krem nawilża, odżywia, nie jest tłusty i co najważniejsze ładnie pachnie :)